Po polsku dla Entertainment Weekly! | Kristen Stewart i Robert Pattinson - Robsten i saga Zmierzch.
ikony fani robsten galeria
robsten-razem-1.jpg
dom_robsten-1.jpg
dom_robsten-2.jpg
dom_robsten-3.jpg
B5.jpg
Entertainment Weekly
wydanie: listopad 2011

Opis:Najnowszy wywiad dla magazynu Entertainment Weekly z Kristen Stewart, Robertem Pattinsonem i Taylorem Lautnerem, z którego pochodzi również ostatnia cudowna sesja tych trojga. O „Przed Świtem” i planach na przyszłość i nie tylko.



sesja zdjęciowa skany magazynu artykuł po polsku

Zobacz pozostałe okładki

Najnowszy projekt Kristen&Robert.net
FanFiction, czyli opowiadania o Robsten.
Aby dowiedzieć się więcej o każdej z części Sagi Zmierzch, wciśnij odpowiedni przycisk z nazwą wybranej części sagi
•••

"PRZED ŚWITEM" cz.2

        Premiera: 16.11.2012
        Reżyseria: Bill Condon
        Czas trwania: -

Fabuła: Bella staje się wampirem. Gdy Volturi dowiaduje się o "nieśmiertelnym dziecku", które jest niezgodne z ustanowionym przez nich prawem wiadome staje się, że dojdzie do starcia, w którym wszyscy mają zginąć.


Movie Stills Strona oficjalna Pierwsza scena

"PRZED ŚWITEM" cz.1

        Premiera: 18.11.2011
        Reżyseria: Bill Condon
        Czas trwania: 115minuty

Fabuła: Trwają przygotowania do ślubu Belli i Edwarda. Po uroczystości młodzi małżonkowie wyjeżdżają na podróż poślubną na uroczą wyspę Esme. Nieoczekiwanie ich szczęście burzy owoc ich „miesiąca miodowego” - nieoczekiwana ciąża. Mimo zagrożenia życia Bella decyduje się urodzić dziecko.


Movie Stills Strona oficjalna Zwiastun

"ZAĆMIENIE"

        Premiera: 30 czerwca 2010
        Reżyseria: David Slade
        Czas trwania: 124minuty

Fabuła: Edward i Bella znów są razem. Sielankę psuje jednak Jacob,który nieudolnie walczy o względy Belli. Wszystkie te kłopoty tracą na znaczeniu, gdy w Seattle rozpoczyna się seria morderstw, których sprawcą jest armia nowonarodzonych wampirów stworzonych przez Victorię, która dąży do zabicia głównej bohaterki. Cullenowie i sfora wilkołaków stają się sojusznikami i wyruszają na wojnę.


Movie Stills Strona oficjalna Zwiastun

"KSIEŻYC W NOWIU"

        Premiera: 20 listopada 2009
        Reżyseria: Chris Weitz
        Czas trwania: 130minuty

Fabuła: W dniu 18-tych urodzin Belli, siostra Edwarda Alice organizuje dla niej przyjęcie. Odpakowując prezent Bella kaleczy się kawałkiem papieru, a Jasper Hale, wyczuwszy krew, usiłuje ją zaatakować. Edward, uświadomiwszy sobie, że on i jego rodzina stanowią dla dziewczyny zagrożenie, porzuca Bellę, która popada w wielomiesięczną depresję.



Movie Stills Strona oficjalna Zwiastun

"ZMIERZCH"


        Premiera: 17 listopad 2008
        Reżyseria: Catherine Hardwicke
        Czas trwania: 122minuty

Fabuła: 17-letnia Bella Swan przeprowadza się do małego miasteczka Forks w stanie Waszyngton, aby zamieszkać ze swoim ojcem. Tu przyciąga uwagę tajemniczego chłopaka Edwarda Cullena. Dziewczyna odkrywa, że on i jego rodzina są wampirami. Pomiędzy Bellą i Edwardem rodzi się uczucie. Ich związek sprowadza na Bellę fizyczne niebezpieczeństwo, prawdziwe zagrożenie przybędzie jednak z zewnątrz.


Movie Stills Strona oficjalna Zwiastun


   0
Typ: Reklama

OFICJALNA GALERIA

   0
Gatunek: fantasy, przygodowy
Rola: Snow White
Premiera: 1.06.2012

OFICJALNA GALERIA FILMWEB

0
Gatunek: dramat, przygodowy
Rola: Marylou
Premiera: 2012

OFICJALNA GALERIA FILMWEB


0
Gatunek: dramat
Rola: Eric Packer
Premiera: 2012

OFICJALNA GALERIA FILMWEB

0
Gatunek: dramat, biograficzny
Rola: Georges Duroy
Premiera: 2012

OFICJALNA GALERIA FILMWEB


      PRZED ŚWITEM:
     » 11.02 » "Przed Świtem" na DVD&Blu-ray
     » 23.03 » Zwiastun "Przed Świtem" część 2

      GALE I IMPREZY:
     » 31.03 » Kids Choice Awards US
     » 01.04 » Kids Choice Awards UK
     » 03.06 » MTV Movie Awards

      PREMIERY KINOWE:
     » 02.03.2012 » Premiera "Bel Ami"
     » 01.06.2012 » Premiera "Snow White"
     » 16.11.2012 » Premiera "Przed Świtem" cz.2
     » 12.12.2012 » Premiera "Cosmopolis"









27.11.2011
autor: pinka

Po polsku dla Entertainment Weekly!

alt="" title="" rel="category"
tagi: , , , , alt="" title="" rel="tag"

Tego artykułu myślę nie ma co dużo zapowiadać. Jest to najnowszy wywiad dla magazynu Entertainment Weekly z Kristen Stewart, Robertem Pattinsonem i Taylorem Lautnerem, z którego pochodzi również ostatnia cudowna sesja tych trojga. O „Przed Świtem” i planach na przyszłość, wszystko to i jeszcze więcej.

Miłego czytania i komentowania! Zapraszamy! 

Początek końca

„Koleś”, powiedziała Kristen Stewart „to było coś zmysłowego”

Około godziny temu Krsiten Stewart, Robert Pattinson i Taylor Lautner – znani jako gwiazdy Sagi Zmierzch – brali udział w ceremonii odciśnięcia dłoni i stóp pod Grauman’s Chinese Theatre w Hollywood. Ciągle rozentuzjazmowana i zakręcona, nadal z rękami brudnymi szarym cementem 21-letnia aktorka popisowo wysmarowała woskiem swoich filmowych partnerów zaraz po zejściu z platformy, na której uwiecznili odciski swoich dłoni i stóp, łapiąc ich za ręce. „Beton był bardzo zapiaszczony, a ja nawet nie popatrzyłam co robię, po prostu znalazłam wasze dłonie i je ścisnęłam, to było niesamowite uczucie”. Koledzy o których mówiła Kris, żeby nie wyjść na mięczaków po prostu wybuchnęli śmiechem. Stewart spiorunowała ich wzrokiem z udawaną wściekłością „wiecie co? Pierdolcie się obaj za śmianie się ze mnie”.

Pattinson, 25, śmiał się i kpił z opanowania jakim wykazała się Kristen w czasie ceremonii. „Zauważyłem jak zgrabnie zachowywałaś się wcześniej”, powiedział „wszyscy wiedzieli że Kristen Stewart jest niezdarna, a ty byłaś jak miss gracji dzisiejszych czasów”.

„Przed Świtem cz. 1” (zaliczany do kategorii wiekowej PG-13, na ekranach kin od 18 listopada) to nie tylko Stewart, która dorosła, ale przede wszystkim przedostatni rozdział serii filmów opartej na książkach autorstwa Stephanie Mayer, w którym twórcy sięgają do zaskakujących tematów. (Uwaga spoilery) W filmie, który został wyreżyserowany przez Billa Condona („Dream girls”) fani będą mogli zobaczyć niewinnych bohaterów. Bella i Edward wezmą ślub, w końcu będą uprawiać seks, który doprowadzi do zagrażającej życiu Belli ciąży z pół wampirzym dzieckiem, a także krwawy poród – musicie to zobaczyć, żeby uwierzyć. Teraz, kiedy obie części są nakręcone, a część druga jest montowana (premiera 16.11 przyszłego roku), aktorzy mogą oficjalnie rozpocząć swoje po-Zmierzchowe kariery. Lautner, 19, wystąpił w thrillerze „Porwanie”, który wszedł na ekrany kin tej jesieni, Pattinson niedawno zakończył pracę na planie „Cosmopolis”, natomiast Stewart jest w trakcie zdjęć do „Snow White and The Huntsman”, gdzie partnerują jej Charlize Theron i Chris Hemsworth. Trójka nieustająco kpiących i żartujących przyjaciół udzieliła wywiadu magazynowi EW rozmawiając przy kawie i ciastku w Los Angeles.

Co wniósł od siebie Bill Condon jako reżyser filmu?

KS: Myślę, że autentycznie można dostrzec w tym jego serce. Bardzo łatwo poddać się cynizmowi, kiedy pokazuje się sentymentalne tematy. Te granice zostały przekroczone przy wcześniejszych produkcjach. Na planie zdecydowanie miałam takie doświadczenia, kiedy mówiłam „Och, ale to było takie słodkie”. Bill tego nie robił. On trzymał wszystko w ryzach. Zrobił naprawdę zajebistą historię miłosną. Myślę, że my na chwilę zgubiliśmy to gdzieś po drodze, ale teraz wszystko znów jest na swoim miejscu.

Widzieliście już skończony film. Czy są jakieś sceny które w końcowym efekcie was rozczarowały?

TL: Na pewno scena porodu.

RP: Tak, scena porodu i sceny seksu.

KS: Tak, zdecydowanie obie. Oczekiwałam od nich dużo więcej!

RP: Widzieliśmy też te sceny w bardziej rozbudowanej wersji.

KS: Lepszej!

Przypuszczam, że ograniczenie wiekowe PG-13 było problemem?

RP: To są ograniczenia pewnych kwestii, jak na przykład kąt obrazu. Były też pewne fragmenty sceny porodu, w których Bella cierpiała.

KS: Tym jestem najbardziej rozczarowana, rozmawiałam o tym z Billem. Tak było bardziej przystępnie, kiedy grałam z mniejszą energią, to też pomagało mu pokazać tę historię. Ale w książce Bella krzyczy „NIE !” (Stewart wstaje i demonstruje) to było szalone i wyglądało jak egzorcyzmy. Przeszłam przez ten dziwny mix, od najbardziej zdziczałej matki jaką można sobie wyobrazić po osobę walczącą o własne życie. Chodzi mi o to że byłam wariatką. Byłam kompletną wariatką.

RP: Wszyscy strasznie przeżywaliśmy, zanim to nakręciliśmy (scenę porodu) ponieważ to była bardzo ważna kwestia. Ale myślę, że wszyscy troje mieliśmy wtedy wspaniały dzień. Robiliśmy ujęcia trwające 5, 6 minut, co dawało poczucie, że mamy każdy fragment.

TL: Ja wciąż uwielbiam scenę porodu. Wiem, że to frustrujące że nie wszystko jest tam pokazane.

KS: Tak, ja też ciągle uwielbiam te scenę.

Mieliście okazję zobaczyć jakikolwiek materiał ze scenami seksu, zanim zostały złagodzone?

RP: Jest wersja, w której to jest bardzo intensywne.

KS: W książce właściwy seks nie jest opisany, oni tylko rozmawiają o tym po wszystkim i to jest niesamowicie głębokie. Kręcenie tej sceny nie było pełnym doświadczeniem, bo była robiona fragmentami. Robiliśmy małe osobne ujęcia jego twarzy, mojej twarzy, jego dłoni. Wszystko razem zmontowane daje świetny efekt. Naprawdę to lubię, ale w rzeczywistości to nie my zrobiliśmy tą scenę.

RP: Ale kiedy to robiliśmy musieli nas powstrzymywać! (śmiech)

KS: Wiem, Bill ciągle krzyczał „Przestańcie się ruszać!” (śmiech) To znaczy, ja nie chciałam naprawdę uprawiać z nim seksu na planie, ale…

RP: Dlaczego nie? (śmiech) Mogłaś zobaczyć mój rowek – dlaczego rowek powoduje, że jest to kategoria wiekowa R? Będziecie oglądać mój rowek cały czas!

KS: Nie, nie będą. Zaciemnili go, czy coś.

TL: Zaciemnili go, albo raczej wydaje mi się, że go wycięli.

RP: To naprawdę była wina Kris, że scena został zakwalifikowany do kategorii R. (do Kristen) Twoje zabawne ruchy – nikt nie oglądał takich scen w filmach z kategorii PG-13. (śmiech) Kwestia ograniczeń pojawiła się z powodu odgłosów.

KS: Tak, kiedy jego ruchy zlewały się z moim „Ohhhh!” – to nie było okej.

RP: Jeśli scena seksu jest oznaczona kategorią R, to pierwszą rzeczą do zrobienia jest wycięcie dźwięków i zastąpienie ich muzyką. Niektóre rzeczy są jak sceny z horroru, więc wycinasz z nich krzyki.

TL: Albo w scenach walki, kiedy uderzasz kogoś w twarz ten odgłos, jest pierwszą rzeczą jaka jest zmieniana w czasie montażu

KS: Przywaliłam Chrisowi Hemsworthowi w twarz w tamtym tygodniu ( na planie SWATH ) i podbiłam mu oko.

TL: Co? Naprawdę miałaś to zrobić?!

KS: Miałam spudłować.

Czy kiedyś wcześniej zdarzyło ci się podbić komuś oko?

KS: Nie. I muszę to powiedzieć, do każdego, kto nigdy wcześniej nie był w takiej sytuacji, jako dziewczyna myślisz, że to nic takiego – a to kurwa jest coś!
TL: Wow (śmiech).

KS: Tak. Stał dosłownie na wyciągnięcie ręki,w scenie kiedy „na mnie polował” ja się zamachnęłam i bum! Aż się okręciłam dookoła. Uderzyłam go w twarz z bardzo bliska. I zaczęłam płakać. Czułam się okropnie.

TL: Jaja sobie robisz?! Wiem że w momencie uderzenia czułaś się okropnie, ale po wszystkim nie czułaś się dobrze?

KS: Czułabym się dobrze, gdybym tak jak teraz wiedziała, że po całym zdarzeniu wszystko nadal będzie okej. Mogę przywalić Chrisowi Hemsworthowi. Mogę go okręcić dookoła! Ale nie przyłożyłam mu tak mocno jak bym mogła! (Pattinson i Lautner śmieją się)

TL: Zrobiłem to sama na planie „Porwania”.

KS: Uderzyłeś kogoś?

TL: Tak. On po wszystkim wyszedł. (do Pattinsona) właściwie ten facet grał twojego ojca w „Wodzie dla słoni”.

RP: O mój Boże!

KS: Uderzyłeś go celowo?

TL: Tak! A on jest wielki. To był ułamek sekundy. To była jedna z ostatnich rzeczy, kiedy kaskader przyszedł i powiedział „Taylor, musisz wyciągnąć z tego więcej – Ilia [Volok], musisz bardziej nadstawić swój podbródek.” W następnym ujęciu uderzyłem go prosto w szczękę, i powaliłem go na ziemię. Po chwili doszedł do siebie, ale krwawił z ust. Czułem się okropnie. Ale po chwili pomyślałem sobie: “Whoa!”

Rob, a co z tobą? Uderzyłeś kogoś w filmie?

RP: Wydaje mi się że przywaliłem komuś w „Remember me”. Tam był fragment, w którym biłem kogoś na podłodze i cały czas starałem się wyrażać, że jest mi z tego powodu przykro (szepcze) „przepraszam, przepraszam”. Nie wydaje mi się jednak żeby ta osoba to zauważyła. (śmieję się)

Robert, ostatnio kiedy rozmawialiśmy nazwałeś Edwarda „cipą”, ponieważ przynosił Belli wiadro kiedy wymiotowała będąc w ciąży. Myślałam, że to tylko taka metafora. Teraz kiedy oglądałam już film, to przekonałam się, że faktycznie trzymałeś wiadro kiedy Bella miała mdłości.

KS: Moim zdaniem to nie było zachowanie cipy.

RP: To nie była najbardziej frajerska rzecz z tego wszystkiego. Najbardziej frajerską rzeczą było co innego. Frajerską rzeczą…

TL: Po prostu powiedz to! (śmiech)

KS: Koleś! Nigdy więcej! Nigdy więcej nie mów „frajerska rzecz”! To bardzo charakterystyczne dla rozmów jakie prowadziliśmy na planie.

RP: (śmiejąc się sam z siebie) „Nie rozumiem Bill! Co to jest? Wychodzę z planu jeśli karzesz mi zachowywać się jak frajer!”

KS: Chodzi o to, że teraz żartujemy. To wszystko są żarty. Ale na planie to działo się cały czas! (gestykulując w stronę Pattinsona) Czasami miałam ochotę go zabić. (patrząc z czułością na Pattinsona, który właśnie skończył jeść ciastko) „Masz coś na twarzy. Wyglądasz jak głupek.”

Czy teraz, kiedy pracujecie przy innych projektach macie wrażenie jakbyście zaczynali nową szkołę?

KS: Ja się tak czuję cały czas. Tak właśnie się czujesz pracując w tym biznesie.

TL: To całkowicie normalna rzecz. „Zmierzch” był czymś nienormalnym.

RP: Także z powodu sławy Sagi, przyjeżdżasz na plan i tak czy inaczej czujesz się zadomowiony. Ludzie traktują cię inaczej.

KS: (wzdychając) Taak, to jest dziwne. To jest najdziwniejsza rzecz w byciu „sławnym”, bo nie możesz wywrzeć nigdy więcej pierwszego wrażenia. Wszyscy maja już wyrobione zdanie na twój temat zanim mają szansę cię poznać.

RP: Masz takie poczucie jakbyś musiał się bronić. Na planie musisz się szybko zaprzyjaźnić z ludźmi, zwłaszcza z pozostałą częścią obsady, a jeśli nie możesz wyjść, gdzieś z ludźmi, zintegrować się z nimi tak naprawdę, poza planem…

KS: Tak, to jest czarujące…

Taylor, miałeś podobne doświadczenia na planie „Porwania”?

TL: Tak, było podobnie. Chciałoby się zacząć coś nowego z czystym kontem.

Chcielibyście zrobić kiedyś jakiś projekt dla telewizji?

RP: Tak, ja bym chciał. Nigdy nie byłem w nic tak „wciągnięty” jaki byłem oglądając „Prawo ulicy”. Gdybym kiedykolwiek spotkał kogoś z obsady, gdybym miał możliwość porozmawiać z kimś z Michaelem K. Williamsem lub z Davidem Simon chyba bym się rozpłakał. Chciałbym zagrać jakąkolwiek rolę w tym serialu, w którymkolwiek sezonie.

KS: Ja bym nie chciała. Kiedy zaczynam kręcić film – wiem, że używałam tej metafory już z milion razy – czuję się jakbym otwierała puszkę coca-coli. Zawszę chcę skończyć to co zaczęłam. Uwielbiam proces powstawania filmu.
Czy ktoś z was jest zainteresowany produkowaniem, albo reżyserowaniem filmów?

KS: Teraz na planie „Snow White” mogę doświadczyć naprawdę satysfakcjonujących doświadczeń aktorskich. Jestem w dobrych stosunkach z reżyserem (Rupert Sanders), on mnie zawsze wysłucha i to jego zaufanie sprawia, że tak właśnie się czuję, ponieważ dopiero teraz mogę poczuć co to jest prawdziwa współpraca. Zazwyczaj jako aktor umywasz ręce i robisz to co ci każą myśląc „to nie moja sprawa”. I ja kocham grać. Mówiąc szczerze uwielbiam patrzeć na plakaty gdzie imię mojego bohatera napisane jest nad moim imieniem i nazwiskiem – to tak naprawdę daje mi poczucie spełnienia. Fajnie jest też znaleźć się na tym samym poziomie co reżyser, wyrazić swoja opinię i zostać potraktowanym poważnie.

Co chcecie robić teraz?

KS: Ja chcę do domu. Nie mogę się doczekać momentu, w którym nie będę miała żadnych zobowiązań, będę mogła wrócić do domu i zając się swoimi pasjami. (śmiech) Chce się przekonać co mnie naprawdę kręci. Chce się dowiedzieć czego chcę. Więc nie mogę teraz odpowiedzieć na to pytanie, ale nie mogę się już doczekać momentu kiedy będę znała na nie odpowiedź.

Taylor, pojawiły się doniesienia, że razem z Gus Van Sant macie zagrać w filmie, który powstanie na podstawie artykułów z New Yorkera .

TL: To zdecydowanie przedwczesna informacja. Uwielbiam Gusa i jestem jego wielkim fanem. Nigdy nie przypuszczałem, że będę miał okazję żeby z nim pracować, więc…zobaczymy jak to będzie.

Więc co możesz nam powiedzieć na ten temat?

TL: Że jestem wielkim fanem Gusa (śmiech).

To będzie zupełnie niespodziewany ruch po „Porwaniu”.

TL: Nigdy nie chciałem robić ciągle tego samego. Chcę robić różne rzeczy. I cokolwiek będę teraz robił, chcę żeby to było coś innego niż to co robiłem dotychczas.

Jak to jest, kiedy wasze inne filmy jak „Porwanie”, czy „Woda dla słoni” nie pojawiają się w zestawieniu Box Office’a ?

KS: Tego nie da się porównywać.

TL: Musisz sobie powiedzieć, że to coś z zupełnie innej beczki. Powinieneś wiedzieć na co się decydujesz.

RP: Są dwa sposoby żeby sobie z tym poradzić. Chodzi mi o to, że nie ma możliwości, żeby każdy projekt w który się angażujesz odniósł stu procentowy sukces.

TL: To prawda.

RP: To niemożliwe. Jeśli próbujesz sprzedać projekt albo film wytwórni i od pierwszej chwili dajesz wszystkim do zrozumienia, że jesteś artystą, to od razu możesz wyjść.

Są aktorzy, którzy są zdolni pracować w filmach niezależnych i w filmach produkowanych przez wielkie wytwórnie.

RP: Ale ilu ich jest? Kto jest w stanie to robić?

KS: Koleś! Więc uważasz, że nie ma takich ludzi? To są fenomenalni aktorzy, którzy grają zarówno w komercyjnych jak i w niezależnych produkcjach. Catherine Keener! Julianne Moore! One są wspaniałe!

RP: Popatrz, popatrz, tylko czekałaś żeby zaprzeczyć temu co powiedziałem.

KS: Tylko dlatego, że ja chciałabym to robić. Jeśli mówisz, że tacy aktorzy nie istnieją, to dla mnie poważna sprawa. Tak jakby według ciebie, to do czego dążę nie mogło się zdarzyć. Nie musisz wybierać tej albo innej drogi.

Zdecydowanie istnieją aktorzy, którzy mogą robić obie te rzeczy.

KS: Tak? (uśmiecha się, kładzie dłonie na kolanach Roberta i Taylora) . No już chłopcy! Sprawdźmy czy my tak potrafimy!


________________________________

Tłumaczenie własnością kristenandrobert.net Szanuj naszą pracę i nie kopiuj!

  • Zeja

    Najzajebistrzy wywiad z ich udziałem !!!! Kocham go !!!

  • Lolitta

    Ten wywiad to coś fantastycznego! Tak się uśmiałam czytając go, że aż mnie brzuch teraz boli :O Oni są niesamowici, ich teksty powalają na kolana! Są tacy wyluzowani ;) Po prostu zakochałam się w momencie, gdzie Kristen spogląda na Roba z czułością (aaaa!!!) i mówi: „Masz coś na twarzy. Wyglądasz jak głupek.” :D :D Słodcy są, a Ty pinka jesteś WIELKA!!! Cudownie, że nam tłumaczysz :*

    Mimo, że to i tak dość długi wywiad, dla mnie za krótki, mogłabym czytać i czytać :) )

  • Lolitta

    Teraz po tym wywiadzie tym bardziej chciałabym zobaczyć pierwotną wersję scen seksu, przed okrojeniem ich :) Znając tę dwójkę na pewno są one mocne!!! :D Tylko im się pozwolić do siebie zbliżyć i już się zaczyna dziać :D  

  • Tina

    Uwielbiam ten wywiad Jest genialny:D

  • Lolitta

    Zauważyłam już po raz kolejny, że oni są na tyle inteligentni, że dziennikarz tylko rzuca jakieś hasło, a oni już nawijają na dany temat, osoba przeprowadzająca wywiad nie musi się wysilać zbytnio :) Cudni są. Tylko Taylor kiepsko zawsze wypada na tle Robsten :P

  • Ewka

    Mówią, że za krótkie i okrojone są scena sexu i scena porodu. Zgadzam się z nimi w 100%. Film jest wspaniały, ale szkoda że te sceny nie są dłuuuższe i bardziej intensywne. ;///

  • Tusia

    Oj tak tak… cudowny wywiad ;) I wielkie podziękowania dla tłumacza!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001293572244 Małgorzata Soboczyńska

    Taylor taki niechciany, niepotrzebny :P
    Uwielbiam przeklinającą Kryskę! < 3
    ' Spojrzała na Roberta z czułością, gdy ten skończył jeść ciastko.' Aaa : 3

  • Agnes

    Racja – Kris zajebiście przeklina! :) ))
    Mam pytanie do redaktorów – nie potrzebujecie osoby do pisania newsów?
    Ja jestem chętna, już kiedyś prowadziłam stronę, ale ją zamknęłam – z powodu braku ludzi do czytania – była to ”nie znana” osoba.  Tay – fakt trochę zagubiony, ale Kris i Rob jak dzieci – tak się zachowują, tyle mówią – a właściwie krzyczą, hehehe ; – * Wyglądasz jak głupek. Hehhe : – *

  • Wiola12

    ,,Masz coś na twarzy_wyglądasz jak głupek:)))A oczami telepatycznie pewnie dodała,,Kocham Cie głupku,jesteś słodki,,:)))))Już to widze swoimi oczami i normalnie znowu mam motylki w środku :) )))Są przeuroczy,przesłodcy nie ma takich jak oni nigdzie.Najmilsza para na świecie:)))))

  • Anonim

    oł je! jak ja lubię jak Kristen sie nie hamuje!! :P ten wywiad to jeden z lepszych w ich wykonaniu!!

  • itka

    zgadzam się Wywiad świetny – a tłumaczenie suuper :D

  • Nata

    hahahahah, super :D oj , tak szkoda że sceny seksu nie zostały rozbudowane :D

    KS: Wiem, Bill ciągle krzyczał „Przestańcie się ruszać!” (śmiech) To
    znaczy, ja nie chciałam naprawdę uprawiać z nim seksu na planie, ale…

    RP: Dlaczego nie? (śmiech) Mogłaś zobaczyć mój rowek – dlaczego rowek
    powoduje, że jest to kategoria wiekowa R? Będziecie oglądać mój rowek
    cały czas!

    KS: Nie, nie będą. Zaciemnili go, czy coś.

    „Masz coś na twarzy. Wyglądasz jak głupek.”

    hahaha .♥

  • Sandruś

    Kocham ich <3 <3

  • norton

    nieźle sie uśmiałam:) super wywiad!

  • http://www.kristenandrobert.net Jayme

    wydaje mi się, że mam coś wspólnego z Robertem :P nie mniej nie więcej w podobnym stopniu uwielbiam dokuczać  :D

    „Zauważyłem jak zgrabnie zachowywałaś się wcześniej”, powiedział
    „wszyscy wiedzieli że Kristen Stewart jest niezdarna, a ty byłaś jak
    miss gracji dzisiejszych czasów”.
    :D :D:D co nie pinka?

    Świetny wywiad i ta sesja :) mało, mało ciągle mi za mało :)

  • pinka

    haha tak, tak coś w tym jest… zdecydowanie masz z nim wiele wspólnego :P ale ja też jestem nie lepsza :P

  • http://www.kristenandrobert.net Jayme

    nie nie ty zdecydowanie jesteś naszą lepszą połówką :D

  • Karolina-chyc

    Świetny wywiad , wydaje mi się , że taki szczery ;)

  • http://www.kristenandrobert.net Jayme

    szukaliśmy nie dawno, był nawet news o tym, ale nie do pisania newsów, a do pisania tłumaczeń i robienia grafiki :) Zawsze możesz napisać do nas e-mail ze zgłoszeniem :)